wtorek, 10 stycznia 2012

Zaległości

Entdeckung
Neulich habe ich im Kleiderschrank (tief vergraben) ein Kleidchen gefunden, dass ich im Frühjahr 2011 für meine Tochter genäht und kurz darauf vergessen habe. Ich musste feststellen, dass sich das Kleid auch im Winter gut tragen lässt.



Natknęłam sie niedawno na uszytą wiosną 2011 i niedługo po tym zapomnianą sukieneczkę dla córci. Okazuje się, że można ją nosić również zimą.



6 komentarzy:

  1. Urocza sukienusia dla uroczej panienki:)

    OdpowiedzUsuń
  2. a na czubku powinna byc czerwona frotka1
    a najlepiej - ogromniasta kokarda.
    jak kiedyś noszono.
    ach!
    dobrze, że tez mam córeczkę, zapodam jej kokardę, gdyz wzięła mnie chęć na powrót do przeszłości

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna sukieneczka i córeczka.
    A ja dziś szyłam klientce bluzę i niechcący uszyłam też sarafan dla jej malutkiej córeczki :-) Ale chciałabym córeczkę!

    OdpowiedzUsuń
  4. urocza krateczka, córcia wygląda w niej fantastycznie

    OdpowiedzUsuń
  5. ania121971 - dziekuje w imieniu swoim i corenki :)

    Foksal - no to mnie masz, jestem niekonsekwentna w kwestii kolorystyki! Niestety nie mam czerwonej kokardy :/

    Jenny - dziekuje za mile slowa! A co do coreczki, to jeszcze nic straconego ;)

    ThimbleLady - dziekuje!

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajna sukieneczka, ale kapcie wymiatają takie małe kopytka. :):):)

    OdpowiedzUsuń